wtorek, 19 stycznia 2016

Tablica korkowa

Tablica korkowa
Od wczoraj próbuję jakoś zmienić mojego bloga. Zmieniłam wygląd, chciałam zacząć inaczej pisać, wstawiać inne rzeczy, ale to chyba i tak nie ma sensu. Już w jednym poście się wyżalałam, że nie wiem, jak pisać tak, żeby czytelnicy byli zadowoleni z moich postów. Przeglądam inne blogi, ja mam 75 tys. wyświetleń, a blogi, które mają po 5-6 tys. moim zdaniem są o wiele, wiele lepsze. Też bym chciała, żeby mój blog był bardziej, że tak powiem profesjonalny. Zdjęcia super jakości, śliczne tła pod zdjęcia i wszystko, niby takie duperele, a jednak całkiem inaczej wygląda cały blog. Mój wygląda, jakby pisała go 8 latka, która nie wie co wstawiać. Eh, nie wiem, jak dalej będzie z blogiem, bo muszę sama nad nim pomyśleć, może coś zmienię. Na razie mam dla was pomysł na ozdobienie tablicy korkowej.




Zawsze pisanie bloga sprawiało mi dużo radości, byłam taka trochę spełniona, że napisałam coś, że 1-2 osoby skomentowały to co zrobiłam. A teraz to stało się może nie obowiązkiem, ale czymś z czego nie jestem zadowolona. Nie podobają mi się moje wpisy, najchętniej usunęłabym wszystkie i zaczęła od początku, ale szkoda mi całej pracy, przez te 3 lata.


niedziela, 17 stycznia 2016

5 moich ulubionych bajek

5 moich ulubionych bajek
Zanim zacznę o tym, co jest w tytule posta, chciałam wstawić rysunek, który trochę mi zajął, ale myślę, że nie jest aż taki zły. Co prawda bardziej podoba mi się na żywo, na zdjęciu to nie to samo, ale sami zobaczcie. 
Niestety mój skaner nie działa i nie mogłam ładnie tego zeskanować, tylko musiałam zrobić zdjęcie. Przechodząc do tematu. Nie miałam pomysłu na post, a nie chcę zaniedbywać bloga, więc z chęcią, nawiązując do rysunku przedstawię 5 moich ukochanych bajek.

5. Lou; w sumie bardzo mało osób z tego co wiem oglądało tę bajkę, ale jakoś strasznie ją lubiłam. Może dlatego, że pod względem rysunków była bardzo ładna i zawsze inspirowała mnie do rysowania czegoś.
4. Chojrak tchórzliwy pies; jak byłam mała to bałam się tej bajki, ale i tak ją oglądałam, mały pies, który spotyka potwory i walczy z nimi, aby ochronić swoich właścicieli.
3. Ach ten Andy; poza tym, że moją kreskówkową miłością był Andy, lubiłam tę bajkę, bo po prostu była śmieszna i fajna, nadal lubię ją oglądać, bo na prawdę jest super, polecam.
2. Między nami, misiami; bajka, która jest w telewizji od niedawna i pewnie każdy się dziwi, że tu daję takie stare bajki, a teraz nową. Mało jest teraz w tv bajek, które mi się podobają, ale bajka o 3 misiach mieszkających w mieście jest naprawdę przeurocza i mi się bardzo podoba.
1. Świat według Ludwiczka; to jest moja bajka #1. Ma dla mnie trochę wartość sentymentalną, bo z mamą zawsze ją oglądałyśmy i nawet czasem, jak jestem chora i leżę w domu zdarza nam się obejrzeć parę odcinków. 


To tyle na dzisiaj, jutro może coś znajdzie się na blogu, ale ciekawszy post przewiduję w środku tygodnia. Jeśli podobają wam się tego typu posty, napiszcie o tym w komentarzach, będę wiedzieć, czy robić takich więcej, kiedy nie mam pomysłu i czasu robić czegoś kreatywnego. Wiem, że w większości czytelnicy mojego bloga są ode mnie wiele młodsi i pewnie nie znają tych bajek, ale naprawdę jeśli ich nie znacie, polecam je, są o wiele lepsze, niż te, które są teraz puszczane. 




środa, 6 stycznia 2016

Pieseł ze schroniska

Pieseł ze schroniska
Hejcia, dzisiaj może post trochę nie związany z modeliną diy i innymi kreatywnymi rzeczami. Chciałam tylko przedstawić na blogu Sforkę- 7 letnią sunię, która w niedzielę została przeze mnie adoptowana ze schroniska.
Mój pierwszy pies, Funia odeszła 2 lata temu. Od roku starałam się przekonać rodziców na psa, ponieważ strasznie za nią tęskniłam.  Była ze mną przez 16 lat, więc była dla mnie, jak rodzina. 6 grudnia rodzice zgodzili się, abyśmy mieli psa. Od razu wiedziałam, że chcę wziąć psa ze schroniska, ponieważ uważam, że bezsensu kupować psa. Te psy są zadbane, nigdy nie miały źle w życiu, od małego są dopieszczane, nigdy im nie jest zimno, bo nikt nie kupiłby chorego psa. Co innego psy w schronisku, jasne, fajnie mieć rasowego psa- mopsa, labradora i inne. Ale zwykłe mieszańce, które zostały pozostawione przez swoich byłych właścicieli potrafią kochać o wiele mocniej. To piękne, jeśli jednego dnia pies żyje w zimnej, brudnej klatce, w której mieszkają 4 psy, które wyjadają jedzenie z jego miski, a drugiego dnia leży w ciepłym domu, z kochaną rodziną i pełną miską zawsze czekającą tylko na niego. Pewnie ten post nie zachęci nikogo do adopcji psa ze schroniska i nie ma tego robić, bo to powinna być bardzo przemyślana decyzja. Ale może bardziej pomyślicie o psach, które przy takich temperaturach, jak teraz marzną w klatkach, samotne. Szkoda mi najbardziej takich psów, jak moja Sforka, ma 7 lat, rzadko kto decyduję się na adopcje takiego psa, bo wszyscy wolą młode, albo szczeniaki. Pamiętajcie, że zawsze możecie pomóc w inny sposób, jeśli nie możecie adoptować. Jeśli masz skończone 18 lat, lub możesz jeździć z opiekunem do schroniska, zawsze możesz wyprowadzać psy, bawić się z nimi, przynosić jedzenie, koce, zabawki, to naprawdę jest tym psom bardzo potrzebne.

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Pamiętnik

Pamiętnik
Może troszkę niecodzienny post, ale kiedyś dawno mówiłam, że dodam zdjęcia z mojego pamiętnika, który kiedyś wstawiłam już ozdobiony. Chciałam pokazać, że wcale nie trzeba prowadzić pamiętnika tak, że tylko się w nim pisze. Może kogoś coś zainspiruje i akurat zacznie prowadzić swój w ten sposób, albo w ogóle go założy :3 tak więc przedstawiam wam trochę mojego pamiętnika.















sobota, 2 stycznia 2016

Słoik szczęścia (Jar of happiness)

Słoik szczęścia (Jar of happiness)
Słoik szczęścia- strasznie super sprawa, zachęcam wszystkich do zrobienia tego, ponieważ za rok będziecie mogli powspominać wszystkie najlepsze momenty w 2016 roku :3 
Czy jest słoik szczęścia? 
Ten słoik był jedną z rzeczy, nad którymi się bardzo napracowałam i jestem super z niego dumna, bo wyszedł mi serio dobrze :3 Każdy cekin pojedynczo przyklejałam, ale opłaciło się.




Fajny pomysł to "spinanie" tych karteczek kółeczkami montażowymi, bo na pewno się nie rozwiną i uroczo wyglądają :3 Następny post już w poniedziałek! Komentujcie i oceniajcie, a jeśli też robiliście taki słoik, możecie wstawić na mój fanpage na fb, zapraszam :3 *Fanpage*

piątek, 1 stycznia 2016

Modelina!

Modelina!
Witam w nowym roku, mam nadzieję, że dla wszystkich będzie udany :3
Ja ogólnie mam od dzisiaj tyle chęci do robienia wszystkiego, że już od rana zdążyłam zrobić remont w pokoju i wszyystko przemeblowałam, oraz W KOŃCU upiekłam modelinę, która zalegała mi ponad miesiąc.. 








Może zachwycające nie są, ale chociaż coś tutaj wrzucę, a już jutro kolejny post! Ma to związek z wydarzeniem na fb, które zauważyłam, widziałam wcześniej takie coś, ale jakoś nigdy nie zrobiłam, a w tym roku walczę z moją systematycznością! Także to, co zrobię będzie idealnym ćwiczeniem na to, mogę Wam tylko zdradzić, że ma to związek z tym oto słoikiem :3


niedziela, 20 grudnia 2015

Pomysł na prezent: Renifer ze słoika

Pomysł na prezent: Renifer ze słoika
Dzisiaj tutorial na reniferka ze słoika, robi się go szybko i wygląda całkiem fajnie :)


Można jeszcze dodać zawieszkę do prezentu, ja akurat mam pieczątki, ale oczywiście możecie sami bardziej to ozdobić :3







Copyright © 2016 Modelina Agaty , Blogger